Bardzo trudno stworzyć ciekawe, uniwersalne widowisko telewizyjne. Program, który mógłby być z przyjemnością oglądany przez wszystkich bez nudy, zażenowania i tanich chwytów. Coś na co wszyscy czekają cały rok. I co nie jest ani przeintelektualizowane, ani trywialne i mało ambitne- BBC znalazło rozwiązanie
Nie pamiętam już kiedy w Polsce ostatnio odbyło się wydarzenie, które mogłoby bawić całe rodziny, co mogłoby być tematem rozmów sąsiadów, o czym przypominała prasa i internet. Chyba na początku lat 90 kiedy wszyscy grali w zdrapkę Kuriera Polskiego, SuperTV i jednej ze stacji- Rodziny. Irytował BigBrother żerując na najbardziej płytkich ludzkich odruchach. Szybko rozczarowaliśmy się Milionerami- bo to żadna sztuka zadać pytanie na które nikt nie odpowie i choć telewizja zachowa milion to zainteresowanie spadnie. Oglądamy egzotyczne więzienia, podglądamy rodziny- cóż nam zostało bardziej szokującego, przykuwającego uwagę? A gdyby wrócić do podstaw?
W niedzielę angielska BBC przeprowadziła doroczny, narodowy test IQ na żywo. W niczym nie przypominał jednak mało dynamicznych teleturniejów z niemrawą publicznością i nudnawych quizów. Impreza- przeprowadzana jednocześnie w internecie, telewizji oraz w formie aplikacji interaktywnej była wspaniale oprawionym widowiskiem, grą świateł i kamer. Program prowadzili najpopularniejsi prezenterzy teleterniejów, po każdej serii pytań zbierający reakcje od zebranych w studiu, opatrując to cynicznym komentarzem. A nie był to przypadkowy tłum- przybyłych podzielono na grupy głównie zawodowe, które ścigały się ze sobą. Byli więc mechanicy i muzycy, inspektorzy podatkowi, handlowcy, blondynki, kulturyści i gwiazdy- i nie zabrakło docinek. 70 pytań po 20-25 seuknd na każde. Wyjaśnij przysłowie, stwórz analogię, oblicz w pamięci, zapamiętaj zdania, zapamiętaj obrazek,zaokrąglij dzielenie, oceń, który z puzzli nie pasuje,. Ćwiczenia językowe, na pamięć długo i krótkotrwałą, na logikę- słowem coś dla każdego. W atmosferze z jednej strony poważnej- trudno było nie poczuć zdenerwowania, gdy zasiadło się do tak ważnego egzaminu- z drugiej ciągle rozluźniana rankingami rywalizacji.
Całość poprzedzały tygodnie przygotowań podsycanych przez media - ćwiczeń w nocnym bloku BBC, w sieci i na łamach prasy. Szkoda, że nikt w Polsce nie wymyśli podobnie wielkiej imprezy, na którą warto czekać rok
Autor: Rafał S