3-godzinną transmisję i wersję skróconą z gali wręczenia Złotych Globów w styczniu zaproponuje w styczniu Canal+. Dobrze, że nie okazało się, że jest to kolejna impreza, której w Polsce nie będzie nam dane obejrzeć na żywo tak jak Oscary. Tamta relacja okazała się droga, niewspółmiernie droga. Swoją drogą pomimo wszelkich kosztów, szkoda że nikt nie docenił walorów prestiżowych takiego kroku. Odpowiednio to reklamując, czy może rozdmuchując, można by z tego uczynić silny atut marketingowy. Atut, który mógłby niektórym stacjom pomóc wypłynąć. Może bowiem, skoro inne metody nie dają rezultatu- jedyną szansą jest porwać się na coś głośnego, wielkiego. Oscary jednak większości się odpowiednio kojarzą. Impreza, rozpocznie się w niedzielę, 19 stycznia w hotelu Beverly Hilton w Los Angeles. Ze względu na różnicę czasu, jej bezpośrednia relacja w CANAL+ będzie miała miejsce wczesnym rankiem 20 stycznia. Tego samego wieczora o godzinie 21.00 na antenie CANAL+ pokazana zostanie skrócona, 90-minutowa relacja z tego wydarzenia.
W tym roku Hollywoodzkie Stowarzyszenie Dziennikarzy - Foreign Press Association wręczy Złote Globy po raz 60-ty. Jest to druga rangą po Oskarach, prestiżowa nagroda filmowa przyznawana od 1944 roku. Rozdanie 13 nagród filmowych i 11 telewizyjnych odbywa się kilka tygodni przed przyznaniem Oskarów. Dlatego uznawane jest za zapowiedź tego, co najprawdopodobniej będzie się działo podczas gali organizowanej przez Akademię Filmową. W przeciwieństwie do Oskarów, przyznawanych przez ponad 5000 członków Akademii, laureatów Złotych Globów wybiera niecałe 100 osób. Impreza uhonorowania Złotymi Globami odbywa się w sali balowej hotelu Beverly Hilton w Los Angeles, gdzie licznie zaproszeni goście najpierw uczestniczą w wystawnej kolacji, a potem biorą udział w rozdaniu nagród. To spotkanie ludzi świata filmu nazywane jest „najlepszym przyjęciem Hollywood”. Słynie z niezwykłych wystąpień aktorów, luźnej atmosfery i wielkiego blichtru
Autor: Rafał S