Koncern UPC, znany w Polsce jako właścicel Polskiej Telewizji Kablowej i platformy Wizji TV w wydanym wczoraj komunikacie ogłosił start lokalnej platformy cyfrowej na Węgrzech i zapowiedział uruchomienie podobnego przedsięwzięcia w Czechach i na Słowacji za miesiąc. Podstawowym elementem usługi ma być bukiet dwudziestu stacji telewizyjnych, które będą w całości tłumaczone lub realizowane w tych krajach. Bukiet węgierski ma obejmować popularne kanały, wśród których znajdą się Spectrum, National Geographic, Discovery i Nickelodeon. Za dodatkową opłatą mają być dostępne HBO i program sportowy. Jakby na dowód tego niektóre kanały Wizji TV zyskały węgierskie wersje językowe, a na jej częstotliwościach pojawiły się też przekazy skierowane na tamten rynek.
Można zatem wywnioskować, że kolejne przedsięwzięcia UPC będą opierać się na trzech transponderach polskiej platformy, co nie wystarcza nawet na jej potrzeby. Sprawia to, że obiecywaną w komunikacie doskonałą jakość obrazu i dźwięku traktujemy jako chwyt reklamowy, bowiem obecna kompresja sprawia, że efekty rozczarowują, nie mając nic wspólnego z zapowiedziami. Czy bowiem pojawiające się pasy, kwadraty, przymarzanie obrazu i emisja w mono, to jest to czego oczekują płacący klienci? A kompresja będzie dawać się we znaki w równej mierze Polakom i Węgrom...
Zachęcająca ma być cena- 13,3 Euro, za HBO i Sports1 zaś dodatkowo 11.5 Euro przy czym drugi z tych kanałów pojawi się dopiero w październiku Producentem sprzętu odbiorczego- podobnie jak w naszym kraju będzie Philips, abonent UPC Direct otrzyma podobnie jak klient Wizji TV wypożyczony zestaw składający się z satelitarnego talerza i tunera, który będzie można otrzymać w jednym z 250 wyznaczonych punktów dystrybucyjnych.
Jakość techniczna sprawia jednak, że nie możemy podzielić optymizmu Nimroda Kovacsa Z UPC, który pokłada w tym projekcie wielkie nadzieje i, mówi, że jest on dostosowanych do gustw lokalnych i zapowiada dostęp do Internetu. Podobnie jak w Polsce, platforma ma znaleźć nabywców głównie w tych rejonach, gdzie nie ma alternatywy w postaci sieci kablowych
Rafał Strzałkowski
Autor: Rafał S