Nie jestem zagorzałym przeciwnikiem Michała Wiśniewskiego. Nie należę do ludzi, którzy ze wzgardą patrzą na reality shows, albo czekają tylko na okazję, aby powiedzieć- a nie mówiłem. Jeżeli jednak niedzielny pilot miał mnie zaechęcić do oglądania nowego cykl tvn- "Jestem, jaki jestem"- to się nie udało. Nie czekam na porażkę lidera Ich Troje, choć nie ma ładnego głosu- to niektóre piosenki łatwo wpadają w ucho. Ale to co zobaczyłem- przy całej otwartości na nowe pomysły i mojej dobrej woli, żeby naleźć cokolwiek do oglądania znużyło Jeżeli szykuje się coś ciekawszego- Endemol- Neovision kiepsko to reklamuje. Pierwszy program dłużył się i był co tu ukrywać nudnawy. Wszyscy goście rozpływali się nad fenomenem Wiśniewskiego, amerykańscy fani szaleli, a ja zastanawiałem się w czym rzecz. Niektórzy ludzie fascynują swoim magnetyzmem, charyzmą, inni mają wspaniałą osobowość sceniczną, lub okazują się interesujący " w cywilu". Michał Wiśniewski- uwielbiany przez tłumy, ekstawagancki- z pewnością, być może utalentowany nie wydał mi się ciekawy. Nie interesuje mnie to co i jak mówi i robi, a chćby próbował zaskoczyć- ostatnio klął- wielu od Billy Idola, w jego ociekających krwią teledysków przez Madonnę po Ozzy'ego Osbourne'a przed nim robiło to lepiej. Są osoby, które ogląda się z zainteresowaniem jak tapirują włosy choć jest to intelektualnym odpowiednikiem gumy do żucia- jak była playmate przy kości Anna Nicole Smith, ekscentryczna wdowa milionerka, bohaterka serialu stacji E!. Wiśniewskiemu brak jednak tego czegoś, żeby to było tak złe, że ażniezłe. Nie każda gwiazda ma to coś- widać to po wywiadach Wampira- niektóre przypominają borowanie zęba, gość ma mało do powiedzenia. Inni zaś odkrywają fantastyczną osobowość i faktyczny rozdźwięk między tym jacy są na scenie a poza nią. W takim programie chętnie obejrzałbym: Agnieszkę Chylińską, Kubę Wojewódzkiego, Skibę, może Kasię Figurę, Wojtka Cejrowskiego, i polskie gswiazdki filmów erotycznych, ciekawi mnie jak z takim zawodem fnkcjonuje się na co dzień i jak to wpływa na życie rodzinne. Zainstalowanie Wiśniewskiego w obcym domu również nie dodaje realizmu. Dla mnie- co najwyżej bohater "Dnia z gwiazdą" w Tele5. Czym tvn chce zapchać kilka odcinkow w tygodniu? Dużo ryzykuje- zniechęceniem starszej widowni do primetime
Autor: Rafał S