Szaleństwo telewizyjnego podglądactwa zawita dziś do Norwegii, bowiem na wieczór zaplanowanowano emisję pierwszego odcinka lokalnej wersji "Big Brother". Emocje zapewni kanał TV Norge, o czym co jakiś czas w trakcie programów przypomina pojawiający się zamiast logo stacji znaczek. Równocześnie ruszyła też ciekawie opracowana kampania reklamowa zachęcająca do zapewnienia sobie 24-godzinnego podglądu z kilku kamer, co umożliwia tamtejsza związana z Canal+ platforma cyfrowa. Programy rejestrujące niereżyserowane zachowania wydają się być bardzo popularne w Skandynawii emitowano już krajowe wersje "Ryzykantów", "Popstars" czy "Agenta"
Autor: Rafał S