tvn postanowiła podjąć kroki prawne przeciwko telewizji Polsat, która za kilka dni rozpocznie emisję programu "Dwa światy". O tym, czy wstrzymać emisję zadecyduje sąd gospodarczy. Zdaniem telewizji Waltera największa polska stacja kradnie, kopiuje, naśladuje jej intelektualny potencjał. Taki krok jest zastanawiający z kilku powodów. Przecież to nie tvn jest producentem programu "Big Brother", ani też autorem formatu na podstawie którego jest tworzony. Czy z takim wnioskiem nie powinna wystąpić raczej warszawska Endemol- Neovision, która przekazuje stacji gotowy produkt lub jej firma matka- holenderski Endemol? Poza tym- zgodnie z doktryną polskiego prawa autorskiego i szerzej "własności " intelektualnej same pomysły, idee nie mogą być chronione, a dopiero ich rozwinięcia i konkretne rozwiązania. Zresztą problem ten był już rozważany gdzie indziej- "Big Brother" stawiał wtedy czoła audycji "Survivor". Program zbliżony: tu uczestnicy poddzieleni na drużyny wykonują zadania na bezludnej egzotycznej wyspie, przegrani musieli wyeliminować jednego członka. Formaty funkcjonują równolegle do dziś. tvn przytacza także przykłady innych audycji są one jednak- naszym zdaniem- co najwyżej zbliżone co do zamysłu ogólnego. Czy "Podejdź do płota" jest kopią "wybacz mi?" "Życiowa szansa" ma z "Milionerami" wspólnego tylko tyle, że utrzymane są w konwencji teleturnieju na raz gra tylko jeden uczestnik i ma cztery odpowiedzi do wyboru. Przebieg rozgrywki ma charakter zupełnie inny, bardziej luźny i otwarty a graczom towarzyszy telewidz. Patrząc na to z tej strony nic w telewizji nie jest oryginalne. Ktoś mógłby zapytać czy tworząc "Ibisekcję" tvn nie kierował się popularnością "Wieczoru z Wampirem", RTL7 a "(Tele)Wizjer" to nie odpowiedź na "Zoom". Z drugiej strony zaś czym różni się "Na ratunek /tvn/ od RTL-owskiego "W Akcji"? Nikt się tym szczególnie nie przejął, co można bowiem zrobić nowego z gatunkami telewizyjnymi? Teleturniej, serial, film... czy "reality show" nie jest jednym z nich?
Autor: Rafał S