Telewizja, HDTV, Media, Radio, HD, Polska, Satelita, Online, Internet, News, Seriale, TV

TV Trwam: To się nie sprawdza

Telewizja O. Rydzyka odznacza się naprawdę doskonałą jakością obrazu. Kolory są żywe, kopie doskonałe. Stara, naziemna Telewizja Niepokalanów miała z wizją i fonią duże problemy, jest to więc duży postęp dla telewizji katalolickiej. Choć poziomu technicznego mogłoby TV Trwam pozazdrościć nie tylko Tele5- kanał jest po prostu źle pomyślany.

Nie chciałem pochopnie wyrabiać sobie o telewizyjnym odpowiedniku Radia Maryja wyrabiać zdania. Kanał oglądałem cały dzień. Nie oczekiwałem zajmującej stacji ogólnej. W Europie pełno jest małych, uroczych telewizji religijnych, które potrafią przykuć uwagę na kilka chwil. Jednak nowy projekt twórcy sukcesu Radia Maryja wydaje się strzelać gole do własnej bramki już na starcie. Jego inicjatorzy wydali się zapomnieć, że telewizja i radio to media skrajnie różnie kierujące się swoimi prawami. Trwam- to tak w przenośni jak i dosłownie- często RM z wizją. Jednak, szczególnie jeśli ma pozostać stacją satelitarną, cyfrową i to z ambicjami komercyjnymi musi radykalne się zmienić. Telewizja jest programowo archaiczna- nie chodzi o to, że -jak się spodziewałem grafika i montaż będą szczególnie nieprofesjonalna, ale wielu rzeczy już od lat się tak nie robi. Spójrzmy na dziennik stacji- mamy sztywną prowadzącą na jednokolorowym tle, a całośćprzerywa materiał filmowy. Żadnej oprawy, animowanych segmentów, nic się nie wyświetla za jej plecami. Reszta ramówki jest bardzo studyjna- co przypomina te czasy z historii amerykańskiej telewizji, kiedy nawet reklamy bywały występami na żywo. Modlitwa przez telefon- dźwięk pobierany z siostrzanej stacji- może sprawdzać się w radiu, ale nawet do ilustracji religijnej w telewizji wygląda dość niezręcznie. Pojawiają się też teledyski księży realizacją przypominające "Koncert życzeń" z lat 80-tych.

Telewizja jest bardzo skupiona na sobie, sprawach wspólnot Radia Maryja. Miałem okazję obejrzeć też pielgrzymkę z pewnej małej miejscowości do siedziby radia. W materiałach kanału często pokazywani są ludzie starsi i dzieci. Podstawową grupę odbiorców kanału stanowią właśnie seniorzy i ludzie nie najlepiej sytuowani. O sukcesie Radia Maryja przesądziła ogólnodostępność, łatwość w odbiorze przy niskich kosztach. Jednak trudno oczekiwać, nawet przy całym autorytecie O. Rydzyka, że właśnie te osoby zaopatrzą się- w chodźmy dofinansowywane przez fundację zestawy. To zawsze wydatek kilkuset złotych, na pewno nie priorytet w morzu potrzeb. Trwam musi zatem znaleźć innego odbiorcę i nauczyć się do niego mówić. W sposób zajmujący i dynamiczny- tak jak niektóre z europejskich stacji ewangelickich. Jeżeli chce być telewizją religijną- choć jedyną szansą na komercyjny sukces wydaje się tylko model Pulsu musi w mniej archaiczny sposób podchodzić do spraw religji w mniej archaiczny sposób. Mniej skupiać się na sobie, sprawach Radia. Przyznam, że zaskoczyły mnie billboardy, w których Rydzyk jest zaprezentowany niczym równowaga Jana Pawła II, a sama nazwa Trwam, brzmi jak pomnik postawiony za życia. Przy tym modelu tylko nadajniki naziemne pozwalałyby na realizowanie polityki zbliżonej do RM. Ale z pokryciem mieli problem nawet Franciszkanie. Więcej życia, więcej zabawy, więcej Pulsu.

Autor: Rafał S