Czwartkowy mecz koszykówki emitowany na TV4 mogli bez pzeszkód oglądać widzowie odbierający kanał z cyfrowego przekazu obecnego na Astrze. Na obrazie widać jednak było wyraźne charakterystyczne ślady po kodowaniu znane z Polsatu. Obraz zdeszyfrowano więc na potrzeby min. abonentów Wizji TV. Szkoda, że nie zrobiono tego dawniej dla fanów piłki nożnej.
Autor: Rafał S