Polityczne ambicje Schwarzeneggera mogłyby przysporzyć stacjom telewizyjnym niemałego kłopotu. W trakcie kampanii wszyscy uczestnicy wyścigu o fotel Kalifornii mogą liczyć na równy dostęp do mediów. Dłuższy czas Arnie'go - a okazuje się, że wliczają się tu też filmy z udziałemkandydata- zmusiłoby telewizje do zrekompensowania tego innym dodatkową obecnością na wizji. Żadna z amerykańskich stacji nie planuje w tym okresie jednak emisji jego filmów.
Autor: Rafał S