19-letnią Riley Weston, scenarzystkę serialu obyczajowego "Felicity", kiedy jej dzieło weszło na ekrany uznano za objawienie i nadzieję amerykańskiej telewizji. Studio Disneya zawarło z nią kontrakt na pół miliona dolarów. Wszystko jednak skończyło się gdy ujawniono, że "głos młodego pokolenia" jest w rzeczywistości o 13 lat starszy, a winna całemu zamieszaniu oficjalnie zmieniła nazwisko nie mogąc znaleźć pracy i z powodu młodego wyglądu podawała nieprawdziwą datę urodzenia
Autor: Rafał S