Telewizja, HDTV, Media, Radio, HD, Polska, Satelita, Online, Internet, News, Seriale, TV

Szansa na jeden dekoder?

Rzeczpospolita dwa dni temu zainteresowała się zarzutami poznańskiej Astry TV- producents uniwersalnych tunerów cyfrowych. Sprawę bada Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta, który zbada czy oferowanie przez platformy zestawów z obowiązkowo wynajmowaym tunerem nie ogranicza konsumentowi możliwości wyboru sprzętu "niezależnego" i nie nosi znamion praktyk monopolistycznych, skoro każdy bukiet używa innego systemu kodowania i pozycji orbitalnej. Niektóre państwa zachodnie dążą do ujednolicenia standardów emisji i w praktyce- dostępu do konkurencji na jednym zestawie. Takie rozwiązanie popiera Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji, a temat zainteresował min. KRRi TV i Ministerstwo Łączności. Może doczekamy więc konkretnych rozwiązań w tej sprawie. Na razie nadawcy zgodnie odrzucają zarzuty, twierdząc, że sprzęt jest jedynie wypożyczany, a inna droga wzmogłaby piractwo. Pamiętajmy jednak, że część abonentów Wizji i Polsatu jest właścicielami sprzętu- Dlaczego mieliby nie mieć możliwości odbioru konkurencyjnej oferty? Zapytaliśmy więc nadawców jak skomentują argumenty Astra-TV. Dlaczego miłośnik telewizji musi budować skomplikowaną sieć połączeń kablowych i obudowywać okolice telewizora dodatkowymi urządzeniami, które do tego często mają gorsze możliwości niż tuner niededykowany? Pierwszy model Wizyjnego Philipsa- masowo wykupywany na własność jest dużo gorszy od oferowanego obecnie (min. brak wyjścia RGB) a posiadacze Mediasata narzekają na ograniczoną pamięć i muszą uciekać się do dziwacznych sztuczek by zaprogramować nowe stacje niekodowane
Czy nie można wypożyczać samej karty i modułu dostępu?

Małgorzata Babik, z Canal+ pytana przez nas, mówi o całej sprawie :"CANAL+ jako telewizja płatna kodowana sprzedaje abonament, a nie poszczególne elementy wyposażenia do odbioru programu.Ponieważ koszty dekodera i karty są wysokie, podczas trwania umowy z abonentem dekoder, karta i ewentualnie antena są abonentowi dzierzawione, ale pozostają własnością CANAL+. Gdyby abonentmusiał zakupić sprzęt, koszty poczatkowe byłyby dla niego bardzo wysokie.

Dlatego własnie CANAL+ nie prowadzi detalicznej sprzedaży kart ani dekoderów.Kilkuset niezależnych dystrybutorów w Polsce prowadzi sprzedaż abonamentu CANAL+/CYFRA+.Ponadto nie należy zapominać o rozwinietym na szeroką skalę w Polsce zjawisku piractwa ( podrabianie kart, wyłudzanie dekoderów, kradzież sygnału ) - wprowadzenie w Polsce takiego rozwiazania jak np. we Włoszech ( co postuluje Astra-TV ) wymagałoby jednoczesnej zmiany przepisów w zakresie ochrony własności intelektualnej, tzn.takich, które uniemozliwiałyby lub znacznie utrudniały piractwo telewizyjne."

Dorota Zawadzka z UPC, mówi natomiast, że stanowisko nadawcy w ciągu ostatnich dni nie uległo zmianie. Nadawca uważa zarzuty za bezsasadne, a odpowiedź przestawi w późniejszym terminie

Autor: Rafał S