kontrowersyjny teledysk i piosenka w sieci
System wymiany utworów muzycznych Napster zyskał kilkanaście tygodni temu kolejnego zaprzysięgłego wroga-
Uważana za jedną z najpotężniejszych kobiet w branży muzycznej- Madonna- ogłosiła, że niedokończony jeszcze
singiel z nowego albumu "Music" został skradziony i udostępniony w ramach tej usługi. Po burzy jaka rozpętała się
wokół Napstera, wielu internautów postanowiło zgrać zakazany plik by zobaczyć, co wywołało cały ten zgiełk.
Teraz gdy ważą się losy serwisu, który się do tego przyczynił- Madonna postanowiła legalnie udostępnić swoje
nowe dzieło w internecie- na oficjalnej stronie nowej płyty www.madonnamusic.com, można posłuchać i ściągnąć
jeden z sześciu remixów singla "Music". Pozostałe znajdują się na innych autoryzowanych witrynach. Pliki
przestaną jednak działać po 14 dniach, a z sieci znikną po 19 sierpnia. Wszystkie wersje dla wygody internautów
udostępniono też pod adresem www.madonnaremix.com . Są Tacy, którzy twierdzą, że autorką skandalu była
sama artystka pragnąca wzbudzić zainteresowanie nowym albumem. W trakcie swojej długoletniej kariery nie
unikała rozmaitych prowokacji. Zdaje się potwierdzać także teledysk to piosenki, który wywołał burzę w USA do
tego stopnia, że MTV zdecydowało się go ocenzurować- w scenie, w której piosenkarka obserwuje występ
striptizerek w nocnym klubie zasłonięto twarze kobiet. Pikanterii dodaje też animowana sekwencja, w której spod
konsoli DJ wyskakuje kobieta niedwuznacznie wycierając usta. Co ciekawe VH1 nadaje klip bez cenzury. Madonna
natomiast twierdzi, że obraz ma być jedynie parodią dzisiejszych teledysków
Rafał Strzałkowski
Autor: Rafał S