Kanał zmienia wygląd zwiastunów. Oprócz tego: krytyczna analiza obecnej sytuacji programowej
Niektóre zwiastuny RTL7 zyskały nową oprawę graficzną. U dołu- niebieski pasek z określeniem gatunku, wyżej,- kółeczka w 3 kolorach składających się na logo stacji. Czyżby kanał doczekał kolejnej szansy? Przedstawiciele grupy RTL nie chcieli zdradzić czy Siódemka odrodzi się, czy też znajduje się na liście niedochodowych przedsięwzięć do likwidacji, o które- jak donosiła prasa- chce zredukować stan posiadania Bertelsmann, który zdołał zwiększyć wpływy w grupie. Tymczasem jedno jest pewne- ramówka polskiego kanału ma się nie najlepiej. Przed zeszłoszoroczną zmianą wizeunku potrafiła zaskakiwać nowymi, często świeżymi nawet w USA serialami i filmami telewizyjnymi w dobrym guście. Poza nową warto dodać ryzykowną oprawą i kilkoma znikającymi polskimi programami wiele na dobre się nie zmieniło. Tegoroczna wakacyjna ramówka to min. amerykańskie przejaskrawione kino sensacyjne kategorii B czy raczej- C... w stylu wypożyczalni kaset video z początku lat 90 i produkcje już nawet nie niemieckie, a węgierskie- RTL7 zaproponował nam niedawno mało ambitną komedyjkę koprodukowaną przez siostrzany kanał, w której 5-cio minutowa scena pod billboardem nadawcy była chyba fabularną reklamą RTL Klub. Tak... stacje w całej europie produkują własne filmy i seriale: sitcomy i telenowele . Co króluje w rankingach AGB jak nie Złotopolscy, Klan, Miodowe Lata czy Kiepscy? Na jakie filmy najchętniej chodziliśmy w ubiegłych latach do kina, jak nie krajowe megaprodukcje? Chyba władze RTL-a nie dość intensywnie analizują nasz rynek medialny. A nas przy takiej tendecji czekać mogą niemieckie opery mydlane, uzupełniające ofertę seriali sensacyjnych zachodnich sąsiadów...Gdyby tylko Siódemka poszukała wewnątrzgrupowych produkcji w innym jej miejscu. Pearson posiada przecież prawa do najpopuarniejszych seriali i formatów. Złożenie z niej ramówki i konsekwentne jej realizowanie to przecież prawie pewny sukces. Można zrozumieć dlaczego polskie produkcje trafiają do konkurencji- jest to kosztowne przedsięwzięcie więc pojawiają się u tego, kto dobrze zapłaci. Dlaczego jednak RTL7 ma takie problemy ze zdobyciem "Słonecznego patrolu" i nie chodzi tu o 3-cią powtórkę pierwszej serii? Części składowe grupy bardziej interesują się współpracą z konkurencją- Pearson kręci teleturnieje dla tvn, BMG wydaje płyty "Big Brother", a "Świat książki" Bertelsmanna, na którego stronie jest zresztą link do RTL-7.com publikuje pytania treningowe do "Milionerów". Jeżeli kanał ma przetrwać, to kto powinien zastanowić się nad jego rolą i charakterem. Nie pomoże tu nawet 5 zmian grafiki. Nie może wegetować, być na doczepkę do innych przedsięwzięć tak by nie zawadzać poważniejszym operacjom. Widza też trzeba szanować.
Autor: Rafał S