Telewizja, HDTV, Media, Radio, HD, Polska, Satelita, Online, Internet, News, Seriale, TV

RTL7 przed TV4?

Kiedy w pierwszej połowie tego roku startowała TV4 liczni eksperci do spraw mediów prognozowali, iż młoda stacja do końca tego roku będzie miała szansę doścignąć TVN, a najwięcej po ukształtowaniu się młodego kanału straci RTL7. Mamy już jednak listopad i jak czas pokazał- pozycja Siódemki jest niezagrożona, a Czwórka ze swą oglądalnością na podobnym poziomie nie jest w stanie osiągnąć nawet połowy obecnych wyników stacji Mariusza Waltera. Najwyraźniej więc widzowie oczekiwali czegoś więcej niż klonu oryginalnej koncepcji polskiego RTL w o tyle gorszej sytuacji, że w dużej mierze opartego o powtórkowe audycje z archiwum Polsatu.

Czy to nie dziwne, że stacja nadająca nie tylko satelitarnie jak najbliższa konkurencja ale też dysponując siecią nadajników o zasięgu ponadregionalnym nie jest w stanie jej zdystansować? Swoją drogą to ciekawe jak nadawcy zamienili się miejscami. RTL7 stawiał pierwotnie na zagraniczne filmy i seriale, NASZA TV na audycje produkowane w kraju. Teraz to Siódemka zaskakuje coraz to nowymi polskimi programami, podczas gdy niezwykle mało jest ich na antenie TV4 a wśród nich dominują muzyczne.

Wszystkie te zabiegi zdają się nie dawać rezultatu według danych AGB oglądalność RTL-a zamyka się w przedziale 2,90%-3,0%, TV4 zaś 3,0%-3,30% od ostatnich czterech tygodni.

O wiele łaskawszy dla Siódemki jest TNS OBOP. Według jego danych w ciągu kolejnych czterech tygodni udział RTL7 wzrastał z 3,3 przez 3,4 do 3,8% przy wyniku TV4 z tego samego tygodnia 3,1%.a w tym okresie spadała nawet do 2,9 Jeżeli więc ta tendencja jest zgodna z rzeczywistością kanał przybliża się do zapowiadanego progu 7%, który zamierzał osiągnąć przed końcem roku. Dane AGB I TNS OBOP użyto za zgodą

Autor: Rafał S