Cyfrowy Polsat nie jest najlepszą platformą na świecie. Brakuje mu wiele- widocznej strategii rozwoju, silnej marki i tego podejścia do widza i marketingu, którym kiedyś zaskoczyła debiutująca Wizja TV. Nie mniej to 400 tysięcy dekoderów. Rozumiem też HBO: łatwiej wypromować produkt, gdy wszystkie wysiłki skupione są w jednym kierunku. Cyfra+ jest liderem i związanie z jedną platformą może być wbrew pozorom dystrybucyjnie korzystnie.
Mimo wszystko ten brak szlifów Polsatu HBO mogłoby obrócić na swoją korzyść gdyby nadawcy podjęli współpracę. Platforma dessperacko, na wczoraj potrzebuje oferty filmowej. HBO mogłoby ją ukształtować dla swoich potrzeb. Zapełnić platformę kilkoma wersjami programu, usługami PPV, markowymi serwisami interaktywnymi. To jednak kanał dystrybucyjny do 400 tys. domostw, a to przecież niemało. Szczególnie gdyby Polsat na ten przykład zrezygnował z marży za sprzedaż stacji abonentom. Wzrosłaby tak baza abonentów Polsatu jak i HBO.
Amerykanie, choć startowali z gorszej pozycji przygotowali genialny pomysł na dystrybucję. Kanał nie wyposaża klientów w dekodery, nie obsługuje ich płatności, nie wydaje pieniędzy na zbędny sprzęt. To na sieci przerzucono te czasem niemiłe problemy, co ma i to znaczenie, że to nie do HBO klient będzie miał pretensje za wyłączony sygnał ale to swoją sieć będzie obsmarowywał w internecie. Zapewne kiedy właścicielami są trzy a nie jedno wielkie studia pozwala to nie tylko urozmaicić ofertę ale i zaoszczędzić.
Uważam jednak, że start kolejnego kanału o tym samym profilu- HBO3 jest błędem. To już z ledwością starczy na niezanudzenie powtórkami i starociami na dwóch poprzednich. HBO musi zdobyć nowe studio i musi być ono duże i znane. Co innego, gdyby kolejne wersje miały być tematycznym rozszczepieniem HBO np. wg . układu pasm programowych - HBO extra, HBO Bis, HBO klub. Do tego konieczny jest jednak nowy transponder.
Autor: Rafał S