Przewodniczący KRRiTV jest niezadowolony z wyników akcji "Przyjazne media"- podała Polska Agencja Prasowa. Jego zdaniem nadawcy znaleźli wygodny sposób do przerzucenia odpowiedzialności na rodziców, a tymczasem np. programy tylko dla dorosłych nadal pojawiają się w porze chronionej. Proponuje modyfikację porozumienia, tak aby uszczegółowić oznaczenia, które odzwierciedlałyby dozwolony wiek odbiorcy. Część nadawców nie zareagowało jednak w ogóle na te plany, część natomiast ustosunkowała się do nich negatywnie. Braun liczy jednak, że zechcą przyjąć politykę samoograniczania, w przeciwnym wypadku odpowiednie kroki będzie zmuszony podjąć parlament.
Autor: Rafał S