Dlaczego nadawcy tak niechętnie sięgają do pomysłu kanału tematycznego o ścisłym profilu jako sposobu na zawojowanie rynku? Myślę, że nie dostrzega się ich potencjału. A przecież wyniki oglądalności- siłą rzeczy gorsze od stacji ogólnej mogą tak naprawdę oznaczać mniejszą, ale wierną widownię o atakcyjnych dla reklamodawcy cechach, co może- po odpowiednich badaniach tylko pomóc mu dostosować i skoordynować kampanię czyniąc bardziej skutecznym. Wnioski są zatem dwa: Kanał tematyczny to niedocenione medium reklamowe. A także- nie ma konkurencji o widza i reklamodawcę między kanałami tematycznymi w Polsce. Są one kolejno jeden za drugim dodawane do podstawowych pakietów kablowych, traktowane jako element całości. Jest Fox Kids? Bez obaw pewnie wkrótce pojawi się Cartoon Network. Takie same reklamy w podobnych proporcjach, bez względu n to czy chodzi o E!, który w konsekwencji opuścił rynek, Discovery czy Hallmark. Czy ktokolwiek zwraca uwagę na istotną różnicę w profilu Cartoon Network a Fox Kids? Jedyne staranie kanału tematycznego do przekonanie operatora do omieszczenia go w ofercie oraz- by na tyle się nie opuścić- aby operator z niego zrezygnował. Dla porównania, w Anglii Fox Kids czuł się zobowiązany wyjaśnić inwestorom swoją gorszą pozycję rynkową jako najmłodszego z Wielkiej Czwórki kanałów dziecięcych. U nas kanały tematyczne o nowości starają się rzadziej i później, bo i też wyniki są tu mniej istotne. Wchodzą do kabla niemal taśmowo, często w ramach większych porozumień z dystrybutorem, a nie ze względu na swoją specyfikę. Jest to jednak błędne koło- wyniki są gorsze bo jest dużo powtórek, jest dużo powtórek, bo to kablowy kanał tematyczny a wyniki są nieistotne. Dom mediowy ATMedia obsługuje więszość tych stacji. Nie jest to żaden zarzut, szeroki katalog klientów oczywiście nie uchybia profesjonalizmowi jej pracowników. Ale jakoś dzienie to wygląda. Ma bowiem w ofercie Cartoon Network, Minimax i Fox Kids. TCM, Ale Kino, Hallmark i le Cinema . Romantikę i Club. Planete i National Geographic W czasach startu Wizji TV było to bez znaczenia. Od kiedy jednak muszą walczyć o dystrybucję samodzielnie powinny jakoś szerzej rywalizować. Vivę Polska na ten przykład obsługuje Media5. MTV właśnie ATMedia. I jakoś prasa porównuje i zestawia tylko tych dwóch nadawców
Autor: Rafał S