Anglia jest kolejnym państwem, w którym Big Brother doczekał się czwartej odsłony. Brytyjczycy postawili na nowoczesną oprawę w stylu wizerunku witryn MTV i nowocześnie brzmiącą elektroniczną muzykę. Sam dom w kolorach pastelowych z obitymi ścianami i lustrami wykończonymi zaokrągleniami bywa porównywany do bazy księżycowej w wystroju lat 70.
Po domu kręcą się zaś młodzi ludzie, którzy już po pierwszych godzinach zmuszeni byli do nominacji. Producenci opierają się podkręcaniu atmosfery, zwiększaniu dramatyzmu odpowiednią budującą napięcie i ujęciami a program prowadzi znana ze starej gwardii MTV, Davina Mc Call.
Może czas na powrót tego pomysłu i do Polski, tylko w nowej nie obciążonej tak komercją formie, prostej, zabawnej i najzwyczajniej przyjemnej w odbiorze? Wymaga to rzecz jasna twórczego myślenia o formacie
Autor: Rafał S