Telewizja, HDTV, Media, Radio, HD, Polska, Satelita, Online, Internet, News, Seriale, TV

Podumowania: tvn

Ubiegły rok był bogaty w doświadczenia dla właścicieli tvn. Przejęcie konkurencyjnej stacji, fiasko oferty publicznej iti i przyszłe wycofanie się z tej inwestycji inwestora zagranicznego to chyba dla nadawcy najważniejsze wydarzenia tego okresu. Wiele osób przeciwstawia dzisiejszą sytuację stacji, która nadto uległa komercji i modom z Zachodu ambitnym planom i zapowiedziom z chwili startu. Przyznam, że nie byłem entuzjastą kanału z tamtego okreu- uważałem go za lekko nijaki, pozbawiony charakteru. Ówczesne plany podbicia rynku były nierealistyczne, zupełnie jakby Mariusz Walter liczył, że magicznie zaczaruje cały naród, tak jak porywał miliony Polaków swoim programem z minionej epoki. Odrzucam też argument, że to Polsat wzoruje się na konkurencji, a tvn wprowadza oryginalne pomysły. Przecież- po miesiącach prób nadawca zaproponował Superwizjer i Ibisekcję- zawsze uważałem je za klony hitowych audycji RTL7 z tego okresu. Ale- przegrani racji nie mają. W 2002 tvn wyeksploatował swoje najpopularniejsze formaty. BigBrother 3 był ciekawszy od części drugiej, ale stało się jasne, że nikt nie skusi się na ciąg dalszy. Agent przemknął i przyznam tym razem nie zwrócił mojej uwagi. Jesień formatów, w liczbie bodajże 11- też nie była dobrym pomysłem, zupełnie jakby nadawca miał nadzieję, że cokolwiek z tego chwyci. Tyle licencjonowanych programów szkodzi sobie na wzajem, stają się nie hitem, a jedną z wielu propozycji. nowości trzeba dawkować. Chyba z tego całego zestawu wyróżnia się tylko Kasia i Tomek- innych nawet nie potrafiłbym chyba wymienić. Ale tu pojawia się pytanie- Cy wszystko musi być na licencji? Czy nikt w Polsce nie potrafi już stworzyć sitcomu czy telenoweli? Wszystko musi być w wersji instant? A teleturnieje- co się stało z Pijanowskim? Formaty i tak nie gwarantują oglądalności. Gdyby tak było,co tydzień stacja osiągałaby takie wyniki jak za czasów BB1. W porównaniu z zeszłym rokiem zwiększyła się tylko ich liczba. Po co- skoro udziały są i tak niestabilne- nie spełniają swoją rolę. A może- kilka nowych amerykańskich seriali i to o rozsądnych porach, z gwarancją kontynuacji kolejnych serii albo stare dobre opery mydlane z USA? Czy tvn chce uchodzić za stację formatów? W marcu dokonała się też transormacja RTLa w stację spod znaku tvn. Od razu wiedziałem, że będzie to kłopotliwy zakup. Zupełnie jak gdyby podejmując decyzję szefostwo chciało kupić telewizję a dopiero później zastanowić się co z nią zrobić. Bo i bądźmy realistami- tvn ma własne problemy z ofertą, która nie jest najnowsza- choć jasnym punktem jest film i profesjonalna oprawa- i z udziałami, które bywały większe aby czynić osobne inwestycje dla drugiego kanału, a nawet rozpraszać widownię. tvn nie jest na ten zakup wystarczająco silne- Siódemka zniknęła z analogowego Hotbirda, a w ramówce dominują powtórki- jakby to był strych albo składzik jak ten kanał określa mój kolega. Mimo to uważam dawne RTL7 za telewizję kluczową dla naszego rynku- ze względu na długoletnią na nim obecność i udział, o którym Tele5 czy Puls mogą tylko marzyć. Gdyby znalazł się nowy właściciel mogłoby na nowo rozkwitnąć. Szkoda, że SBS, które wycofuje się tvn ponoć ze względu na brak kontroli na stacją, dając iti rekordowe okresy na spłacenie swego udziału, bo kontrahent taką gotówką nie dysponuje- nie zażąda za część akcji w rozliczeniu właśnie tvn siedem. Mogłoby rozwijać i kontrolować w miarę stabilną polską telewizję, a odciążyłoby to zobowiązania iti. Tym bardziej, że kilka lat temu uruchamiano SBS6. Czy SBS7 nie brzmi ładnie? Kika tygodni temu przesłałem do osób rozsyłających ramówkę Siódemki i nie tylko- informację, że błędnie oznaczono gatunek jednego z seriali znanych jeszcze z RTL-7, zanim jeszcze napisałem o tym na stronie- lecz moją uwagę zignorowano. Skoro serial dla młodzieży "Czy boisz się ciemności" nadal figuruje jako sensacyjny czas stracić wszelką nadzieję, że los tego kanału kogokolwiek obchodzi, choć może trudno po prostu przyznać się do błędu, skoro ktoś w przekonaniu, że nie jest to pozycja dla dzieci umieścił ją w wieczornym paśmie

Autor: Rafał S