Telewizja, HDTV, Media, Radio, HD, Polska, Satelita, Online, Internet, News, Seriale, TV

Po nagrodach MTV

MTV wbrew uprzednim zapowiedziom rzecznik stacji zdecydowała się tłumaczyć bezpośrednią transmisję z rozdania tegorocznych nagród stacji. I potwierdziły się wszystkie j zastrzeżenia podawane dotąd jako powód decyzji o emisji gali w oryginale. Tłumacze wyraźnie nie radzili sobie z materiałem. Opacznie rozumieli niektóre zwroty i wypowiedzi, psuli pointę dowcipów, łagodzili cięte i niecenzurowane wypowiedzi niektórych gości, często tracili wątek, nie nadążali za tempem akcji. Niech za przykład posłużą słowa Ronana Keatinga, którego "10%" z racji pełnienia funkcji menadżera w polskiej wersji zmieniło się w "100% kontroli". O tym, że prawdziwą kulą u nogi okazał się slang prowadzącego nawet nie warto wspominać. Na nasze szczęście stacja przed powtórną emisją zdążyła się już przygotować i przetłumaczyła całość jeszcze raz.

Warto w tym miejscu wspomnieć o samej gali i nagrodach jeszcze raz. Dużym rozczarowaniem okazały się występy znakomitej większości artystów, która zdecydowała się śpiewać z playbacku. Stąd duże uznanie dla Kylie Minogue , Robbiego Williamsa , Madonny i Guano Apes za odwagę. Szkoda też, że niektórzy zwycięzcy po prostu się nie pojawili. Większość wyborów nie wzbudziło kontrowersji. Ale czy zamiast oddawać hołd w zasadzie nie zmiennej czołówce gwiazd MTV nie powinno wyszukiwać perełek muzycznych?

Autor: Rafał S