W tę niedzielę Polsat nadał pierwszy z koncertów następnego etapu Idola. I wydaje mi się, że producenci popełnili wielki błąd. Tylko jedna osoba z każdej szóstki występującej w kolejnych programach przejdzie do dalszego etapu. Niestety zestawiono je tak, że o to jedne miejsce musiały rywalizować najwidoczniejsze, najbardziej zauważalne i najciekawsze ze wszystkich castingów. Bez tych barwnych, utalentowanych mlodych ludzi, na temat których widzowie wyrobli sobie zdanie program dużo straci. Każdy z nich mógłby być liderem w swojej grupie. Kuba Wojewódzki okreslił ich jako szarych i bezbarwnych. Jednak bezbarwność w tym programie dopiero nas czeka. Ludzie, o których nic nie wiem, którym nie kibicuję i nie ineresują mnie. Emisja w świąteczny weekend także nie była dobrym pomysłem. Ja obejrzałem to wydanie przypadkowo, jak podejrzewam wielu tej szansy nie miało. Jakby nie było znamy już pierwszego z finalistów II edycji programu IDOL
Został nim Krzysztof Zalewski z Lublina zdobywając 34% procent głosów Drugie miejsce zajęła Agnieszka Buła z Dębna zdobywając 22 % głosów a trzecie Joanna Konecka z 21% głosów W najbliższy czwartek - 7.11.02 wybrany zostanie kolejny finalista programu IDOL
W kolejnej półfinałowej szóstce wystąpi Małgorzata Stacha z Warszawy
Hanna Stach z Warszawy
Agnieszka Zawidzka z Bydgoszczy
Piotr Wąchalski z Tychów
Paulina Sykut z Puław
Przemek Zubowicz z Ornety (woj. warmińsko-mazurskie)
Autor: Rafał S