13 października telewizja Polsat nadała odcinek Idola poświęcony castingowi w Poznaniu. W tych eliminacjach do finałowej setki zakwalifikowali się Kaja Kaźmierczyk 19 letnia studentka z Okonka w województwie wielkopolskim.
Jakub Arendt szesnastolatek z Wągrowa w Wielkopolsce.
Anna Sochacka z Warszawy .23 lata.
Studentka wydziału Jazzu i Muzyki Rozrywkowej w Katowicach.
Magdalena Kujawska ze Skwierzyna w województwie lubuskim.
Agnieszka Powłoka Dwudziestoletnia studentka ze Sztumu w województwie pomorskim.
Natalia Przybysz z Warszawy.
Joanna Kościańska z Kotlina w województwie wielkopolskim.
Krzysztof Guzowski z Nowej Soli w województwie lubuskim.
Marcin Wrona z Piły w Wielkopolsce. 25 lat
Katarzyna Jabłońska 18 latka z Nakła nad Notecią (województwo kujawsko-pomorskie) .
Katarzyna Krawczonek z Przemkowa na Dolnym Śląsku. 17 latka,
Agnieszka Zawidzka dwudziestojednoletnia studentka z Bydgoszczy.
Beata Stefańska z Węgierek w Wielkopolsce. Ma 18 lat.
Joanna Sobczyk – dwudziestoletnia śpiewająca feministka z Leszna ).
Anna Łazarczyk, 22 lata. Mieszka w Poznaniu.
Swoją drogą mam wątpliwości, czy jurorzy nie mają zbyt wielkich oczekiwań w związku z programem i czy przez to- nie mija się z celem. Idol to przede wszystkim audycja telewizyjna, rozrywka. Nie może i nie powinna nieść brzemienia odpowiedzielności za polski przemysł muzyczny. To jednak rola łowców talentów wytwórni- czy są skuteczni czy nie- powinni być ze sych osiągnięć rozliczani. Dużo bardziej wolałbym oglądać formowanie Idola z mającego coś w sobie ale jednak- amatora, niż wyścig laureatów kolejnych festiwali i osób koncertujących z własnym zespołem. Ciekawi mnie bowiem, do jakiego stopnia można kogoś nauczyć tańczyć, śpiewać, ubierać się- skoro wielkie gwiazdy i tak są kreowane
Autor: Rafał S