Telewizja, HDTV, Media, Radio, HD, Polska, Satelita, Online, Internet, News, Seriale, TV

Odebrać Pulsowi koncesję....

PULS nigdy nie będzie już samodzielną, silną stacją. Musimy się z tym pogodzić. Najnowsza reanimacja tego kanału wydaje się mieć jeden cel. Utrzymanie franciszkańskiej telewizji na granicy życia pozwoli jej zachować koncesję, a tym samym utrzyma się obecna równowaga rynkowa. Równowaga, dodajmy korzystna tylko dla tvn i Polsatu, w najmniejszym stopniu niezagrożonej niczym TVP. Jednak na takim układzie traci przede wszystkim rynek i widz, albowiem nie mobilizuje on nadawców do zaproponowania czegoś nowego i ambitnego. W naszej redakcji największe zainteresowanie wzbudziły związki nowego Pulsu z Polsatem. Szczególnie często przytaczane jest porównanie tej telewizji do TV4, z którym związane są dwie największe stacje komercyjne i podejrzewano, że zawarły jakieś porozumienie. Uważam jednak, że fani Pulsu powinni trzymać kciuki, aby Solorz zrobił z programem tego kanału to co z dawną Naszą TV. Argumenty, że słoneczna telewizja będzie tym samym utrzymywać łańcuszek niszowych kanałów są póki co bezzasadne. Czwórka jest kanałem bardziej zróżnicowanym, nowocześniejszym o bardziej zróżnicowanym wizerunku niż sam Polsat. To w TV4 jest więcej nowych seriali, a Hanna Smoktunowicz i nowa oprawa Dziennika mają więcej charakteru niź "Informacje". Polsat stawia na Czwórkę, bo ponoć nie mieści się już ze swymi reklamami. Teraz jest to jednak już niebezpieczne dla samej stacji. Inne podejście do drugiego kanału prezentuje tvn. Tu nie ma wątpliwości, że - pomimo kilku dobrych posunięć zakupowych- Siódemka to ta mniej ważna stacja.

Telewizję famiijną da się zrobić. Ale potrzeba do tego naprawdę dużych pieniędzy. Pieniędzy, których Terlecki nie ma. Bez nich - Puls może być tylko rynkową doklejką do platformy cyfrowej. Przerobiliśmy to już przy starcie Polsatu 2.
Wyjścia z tej sytuacji wydają się dwa. Polskie konsorcjum medialne powołane przez satelitarnych nadawców telewizyjnych oraz tych, którzy mieli ambicje naziemne. RMF, Franciszkanie z koncesją, TV Centrum z programami na żywo i Tele5 z serialami, z których co prawda większość poraża słabą jakością, ale pozycje takie jak Dr. Who, Studenci czy St. Tropez można by pokazać szerszej widowni. A przede wszystkim bank, który zapewni fundusze. Nikt tego jednak nie zrobi. Franciszkanie muszą podzielić się kontrolą swojej stacji.

Wolałbym jednak, aby za rok TV Niepokalanów Puls straciła koncesję. Zwolnione przez wojsko częstotliwości w połączeniu z zasięgiem tej stacji pozwoliłyby na stworzenie dużej telewizji naziemnej z prawdziwego zdarzenia. Jednak nie teraz- po naszym wejściu do Unii Europejskiej na równych, pełnoprawnych zasadach w ewentualnym procesie koncesyjnym uczestniczyć będą mogli europejscy giganci. RTL lub Viasat mogłyby na nowo ożywić rynek, zmobilizować konkurencję, doprowadzić do podrożenia reklam. Ale aby to osiągnąć trup Telewizji Niepokalanów musi spocząć w grobie historii. Franciszkanie mogą np. produkować mały kanał kablowy wzbogacający ofertę Cyfrowego Polsatu

Autor: Rafał S