Wbrew temu coi można było przeczytać w różnych miejscach internetu, dziś można potwierdziić, że Robert Leszczyński zostaje na trzecie danie z "Idola". Kubę Wojewódzkiego zastąpiono aż dwoma osobami, które zadbają o czynnik rozrywkowy. Mistrz mówienia o niczym aż śmiesznie- Marcin Prokop, prowadzący MTV Select, dziennikarz muzyczny jednego z kolorowych tygodników, a także Maciej Maleńczuk czyli nieprzewidywalny i bezpośredni frontman Pudelsów i Homo Twist dołączą do Pana z Dredami, Jacka Cygana, Eli Zapendowskiej. Taka konstrukcja jury pozwala zdaniem producentów uczynić ciało bardziej pluralistycznym. Pierwsze odcinki "Idola 3" już we wrześniu.
Autor: Rafał S