Spontaniczność, nieprzewidywalność, on nie zna słowa nuda- zachwala swojego nowego prezentera Viva Polska. Daro, który pojawi się na ekranie w październiku jest naturszczykiem, ale przed kamerą objawia się ponoć jego ogromny talent showmana. Student Politechniki Warszawskiej, na Wydziale Inżynierii Lądowej, ale jak sam mówi, nie do tego został stworzony. Za to na pewno, ma talent do elektryzowania i szokowania nie tylko publiczności, ale również artystów, z którymi przeprowadza wywiady. A skoro o Vivie- Bardzo niepokoi mnie to co ostatnio dzieje się z tą stacją. Startowała jako telewizja bardziej naturalna, wyważona od konkurencyjnej MTV z doświadczonymi prezenterami- teraz na Vivie dominuje hiphop a konkurentka lepiej obsadziła swój czołowy program Select. Beatę Sadowską ogląda się dużo ciekawiej od poprzedniczek. Warto zauważyć, że nadal brakuje polskiej, koncesjonowanej stacji muzycznej z podstawowym atutem, szansą nadawania na żywo. Szkoda, że Polsat Cyfrowy tego nie widzi- interakcja, zamawianie teledysków to chyba dobry fundament. Aż dziwi, że Tele5 zamiast opracować własne show z teledyskami transmituje właśnie Vivę
Autor: Rafał S