Najmłodsza polska stacja postarała się o nową oprawę graficzną. Przykro mi stwierdzić, ale ta nowa propozycja jako wyjątkowo szkaradna jest dużo gorsza o turlających się po ekranie pomarańczy- również chybionej koncepcji. Teraz zwiastuny oraz otwarcie i zamknięcie przerw reklamowej utrzymano w wersji trójwymiarowej. Amatorskie moim zdaniem wykonanie- przypominające raczej dziecięce wprawki z 3d Studio (tm), łącznie z latającym po ekranie źródłem światła, obiekty zmieniające barwy i okropnie dobrane kolory- niebieska bryła na różowym tle w białych ramach. Cóż. Dobre telewizje aby przyciągnąć widza starają się przedstawić swój wysokiej jakości produkt w luksusowym opakowaniu. Za przykład niech posłuży tu Wizja Jeden. Ten kanał nie tylko emitował niektóre z najgłośniejszych i najnowszych seriali, ale też prezentował najlepsze na rynku przerywniki. Druga w kolejności- tvn- gorsza od poprzedniczki w treści, również wzorowo zadbała o formę. RTL7 tuszowała symptomy nadchodzącego upadku nowoczesną oprawą. Może ona być zwyczajna i niezwracająca uwagi jak Polsatu czy Pulsu, ale niech będzie na odpowiednim poziomie. Pierwszy raz widzę, żeby stacja, której ponoć zależy na rynkowej pozycji tak ten aspekt zaniedbała. Telewizja to w uproszczeniu trzy elementy.... no cztery. Program, grafika, marketingowa otoczka i jakość techniczna. W trzech pierwszych stacja nie przoduje z czwartym długo były problemy. Prawda jest taka, że jeżeli Tele5 nie chce uchodzić za słaby kanał kablowy powinna popracować nad wizerunkiem. Mogę polecić grafików, którzy ochoczo zaproponowaliby interesujące pomysły. To co jest teraz przypomina planszowe kanały informacyjne sieci kablowych. Od kilku dni Tele5 emituje znaczki, pokaźnych rozmiarów z cyklu "Przyjazne media"
Autor: Rafał S