Wokół odejścia z MTV Classic Zbigniewa Hołdysa narosła skorupa niedomówień i nieporozumień, choć on sam deklaruje, że do stacji nie ma żalu. Potwierdza to zresztą rzecznik stacji, Izabella Miejłuk, która zgodziła się rzucić na sprawę nowe światło
„Z Panem Hołdysem rozstaliśmy się w jak najbardziej przyjacielskich stosunkach. Staramy się konsekwentnie realizować strategie budowania kanału MTV Classic jako stacji skierowanej do dojrzałego widza, grupa docelowa MTV Classic to 25-49 lat. Z naszych doświadczeń wynika, ze są to odbiorcy poszukujący przebojów, muzyki jaka znają, która kiedyś już słyszeli, chcą "obcować" z artystami, których lubili w młodości i są ciekawi co ich idole robią obecnie. Niestety, żaden z wymienionych przez Pana Hołdysa artystów (Linkin Park, Eminem, Marilyn Manson) nie spełnia przedstawionych wyżej założeń. Nasz kanał skierowany do młodszej widowni - MTV Polska - ma za zadanie promować nowa muzykę, prezentować utwory i artystów młodszych, często bardzo kontrowersyjnych.
Pan Zbigniew Hołdys znany jest z zaangażowania w promocje nowych brzmień, odkrywanie młodych talentów i wielki entuzjazm dla dobrej muzyki - niezależnie od jej gatunku i czasu powstania. Pan Hołdys uznał, ze MTV Classic nie jest wystarczająco pojemną formuła muzyczna, w której będzie mógł swobodnie prezentować wszystkie rodzaje muzyki, która lubi i której słucha i oczywiście jest to jego nieograniczone prawo, by taka przekonanie posiadać.
MTV Classic będzie kontynuowała rozwój jako stacja muzyczna dla dorosłego widza, która serwować ma najlepsza i najbardziej zrozumiała dla swojej grupy docelowej rozrywkę.”
Autor: Rafał S