Telewizja, HDTV, Media, Radio, HD, Polska, Satelita, Online, Internet, News, Seriale, TV

MTV: Nie cenzurujemy teledysków

Jakiś czas temu na polskiej wersji MTV w środku nocy podczas trwania nowego przeboju Madonny "Music" można było zaobserwować interesujące zjawisko. Polska stacja postanowiła zagłuszać pewne słowo w piosence nuconej przez szofera przed rozpoczęciem utworu, co nie zdarzało się na Vivie bądź M6. Sceny w klubie ze striptizem, które wywołały tyle kontrowersji w Usa, kiedy to amerykańska stacja postanowiła zasłonić twarze kobiet nie pokazano zaś wcale, klip skrócono muzykę wyciszono i wyświetlono "wizytówkę" piosenki.

Rzecznik MTV Izabella Miejłuk deklaruje, że jest stacja nie cenzuruje teledysków, przynajmniej nie robi tego celowo. Podlega jednak dość restrykcyjnym regulacjom angielskiego odpowiednika naszej KRRiTV, które dokładnie określają jakie treści o jakich porach mogą pojawić się na ekranie. Może to wyjaśniać pierwszą kwestię- zagłuszane słowo jak się okazało jest slangowym określeniem kobiecego narządu płciowego, warto jednak zapytać dlaczego dla innych nadawców nie stanowi to problemu i czemu cenzury wymagała emisja o trzeciej nad ranem. Z pewnością nie rozwiązuje to jednak drugiego problemu, zwłaszcza że, jak deklaruje pani rzecznik MTV jeżeli już skraca teledysk, to tak aby nie wyciąć żadnej zwrotki. Spekuluje jednak, że stało się tak ponieważ utwór wypełniał lukę czasową bądź jest to błąd ekipy młodej jeszcze stacji.

Przypomnijmy jednak, że problem cenzury w MTV nie jest nowy. Amerykańska wersja odmówiła niegdyś emisji poderotyzowanego teledysku Madonny "Justify my Love", dzięki czemu stał się najlepiej sprzedawanym klipem wydanym na video w historii. Później stancja angielska zdecydowała się nadawać wideokip The Cardigans jedynie w okrojonej wersji. Polskim stacjom natomiast przeszkadzał homoseksualny pocałunek w teledysku George'a Michaela "Outside"

Autor: Rafał S