Kilka tygodni temu światu ukazał się nowy pomysł Mariusza Waltera. W mediach zawrzało- zwrócił się on ponoć do Krajowej Rady o dofinansowanie płatneego, kodowanego kanału tvn24 ... z abonamentu RTV. Wyjaśnienie rzecznik KRRIt Joanny Stempień Rogalinskiej, które otrzymałem wczoraj gasi kontrowersje wokół tego pomysłu. "Pan Walter skierował do KRRiT jedynie zapytanie o możliwości prawne wsparcia środkami z abonamentu kanałów prywatnych emitujących programy o charakterze misyjnym (do takich należy jego zdaniem TVN24). Tego rodzaju krok byłby możliwy tylko po zmianie zapisów ustawy o radiofonii i
telewizji."- mówi. Odpowiedź, którą otrzymał podkreśla, że Rada nie miałaby prawa do wydania takiej decyzji. Zaznaczyła też, że żaden z członków organu nie wyraził dla takich zmian poparcia w trakcie dyskusji. Moim zdaniem, już sam pomysł jest niebezpieczny. TVN24 jest kanałem płatnym. Przychylenie się do tego wniosku sprawiłoby, że abonenci sieci kablowych, którzy muszą przecież oprócz tego opłacać podatek od posiadanego telewizora ponosiliby ten ciężar dwukrotnie. Kanał jest przecież płatny od gniazdka. Jego ograniczona dostępność- po pierwsze nadajes atelitarnie, po drugie jest kodowany, wreszcie nie wszystkie sieci przystały na trudne finansowe warunki nadaecy- sprawiłaby, że tvn24 byłby finansowany przez ludzi, którzy nawet go nie odbierają. Misyjność? To ITI samo, z własnej woli zdecydowało się na taki kanał, to właśnie informacja miała być drogą do komercyjnego sukcesu. Nikt nie mówił o misji, kiedy operatorzy otrzymali ofertę z opłatami, których nie mogli zaakceptować. Może powinniśmy finansować CNN , CNBC i Sky News skoro robią to samo? Misję- to zresztą pojęcie, które powoli zaczyna znaczyć tyle co nic, można pod to podciągnąć wszystko - pełnią i Canal+ i HBO inwestując w polskie kino i Puls- publicystyka, wiadomości i przyjazna rozrywka, tv4 ma dziennik a Polsat- "Informacje". Tylko dla nich to jest pomysł na ich miejsce na rynku, zdobycie klienta. Rada nie może być organizacją kredytującą ryzykowne- a tvn24 było ponoć najbardziej ryzykowną inwestycją w regionie- prywatnych projektów z podatku. Zresztą ja uważam ten kanał, szczególnie przy całym tym szumie- za słaby jak na standardy europejskie
Autor: Rafał S