Rzadko zdarza mi się rekomendować pozycje tvn siedem. Nie jest tajemnicą, że uważam iż ta stacja jest źle pomyślana, niewłaściwie prowadzona, a całkowite odcięcie się od dorobku RTL7 jest historycznym błędem. Jestem przekonany, że można stworzyć ciekawą alternatywną stację nie zagrażając tvn. Zamiast liczyć, że dekonstrukcja dawnej konkurencji przysporzy jej widzów lepiej zadać sobie pytanie- dlaczego 4% w momencie szczcytu w 99 a obecnie 1.9% widowni Siódemki nie ogląda tvn? Czego oczekują ci widzowie? I dać im to. Archiwum RTL7 daje ocean możliwości i nie trzeba traktować tego kanału po macoszemu czekając aż zwiednie. W tym kontekście miło mi jest przedstawić animowany serial komediowy, który pojawia się w tygodniu o wyjątkowo późnej porze. Nadawcy zawsze mają problem z tym gatunkiem- gdy pomylą go z bajką - dostają karę- spychają go więc na noce. Mission Hill produkowany od 1999 pojawia się w ramówce po 1:30. A dawka humoru przygód grafika pracującego w sklepie meblarskim, będącego przeciwieństwem swego odpowiedzialnego młodszego brata i ich dziwnych przyjaciół równa się ładunkowi klasyków gatunku- Futuramy i Simpsonów. tvn siedem podaje, że adresuje swój program do dobrze zarabiającej widowni z miast. Zawsze myślałem, że taki odbiorca oczekuje premierowych, światowych produkcji a nie pasma powtórek. Gdyby przejrzeć archiwum i odpowiednio poukładać zaistniałaby szansa....
Autor: Rafał S