Telewizja, HDTV, Media, Radio, HD, Polska, Satelita, Online, Internet, News, Seriale, TV

Ledwo wyczuwalny Puls

Co może czekać pacjenta, który od wielu miesięcy znajduje się w śpiączce? A jeśli pół roku temu zapadł w stan śmierci klinicznej? Tak właśnie postrzegam Telewizję Puls. Trudno nie odnieść wrażenia, że pomysł ten ratowany jest na siłę, wbrew nadziei, a co najgorsze bez pomysłu. Jaki sens ma nawiązywanie do marki, do której to nadawca praw mieć nie może, bo stanowi własność upadłej spółki, nie reprezntuje żadnej realnej siły rynkowej, poza oddaniem garstki fanów? Odrodzona TV Puls nie dysponuje sprzętem, ofertą programową, a deklaracje Terleckiego, co do poziomu inwestycji są po prostu za niskie jak na medium, które wymaga nie tyle przebudowy, co zbudowania od zera. Zaplecze techniczne póki co stanowią spółki Polsatu, programowe- po części lcencje uzyskane od Franciszkanów. Nie dziwi, że może budzić to zastrzeżenie syndyka. Być może przyjdzie mu podejrzewać, że dokonano tego w celu uszczuplenia masy upadłościowej- takie rozporządzenie majątkiem mógłby odwołać.

Wystarczy zajrzeć na stronę Pulsu. Ostało się tam tylko forum, które jeszcze niedawno zapowiadało zamknięcie, by następnie to odwołać. Mamy tam moderatora i osobę zajmującą się stroną, która sama zaznacza, że w tej telewizji już nie pracuje, a na pytania o kontakt z nowym zespołem rozkłada ręce. Zresztą w serwisie brak jakichkolwiek informacji o nowej telewizji, jej kierownictwie i planach. Trzeba to przyznać- Franciszkanie zrobili błąd. Jeżeli po miesiącach poszukiwań znaleźli jedynie takiego partnera nie wróży to dobrze na przyszłość. Nie chcę urazić Pana Terleckiego- ale nie jest Murdochem, a jego koncern to nie Warner ani Sony czy RTL. Dużo się mówiło o gigantach medialnych zainteresowanych Pulsem od startu, tak zresztą spółki Skarbu Państwa uzasadniały celowość tej inwestycji. Franciszkanie zrobili duży błąd upierając się przy utrzymaniu pełnej kontroli nad stacją. To z pewnością skutecznie odstraszyło inwestorów. A przecież cel można by osiągnąć umieszczając w umowie restrykcje co do profilu stacji. Bez pieniędzy telewizji zrobić się nie da. A łatwiej chyba można by było ożywić Wizję 1 lub RTL7 niż nowy stary tn-Puls.

Autor: Rafał S