Le Cinema, kanał z oferty Polsatu Cyfrowego pojawił się niespodziewanie w ofercie warszawskiej AsterCity. Po tylu niekorzystnych zmianach programowych- min. wymagane przez prawo, ale w praktyce traktowane ulgowo, a przez konkurencję przeprowadzane opieszale wyprowadzenie kanałów bez niezbędnych umów, choć nie tylko ich, czy wprowadzenie wypełniaczy słabej jakości także technicznej, oferta zbliżała się do poziomu krytycznego. Dłużej ignorować głosów zirytywowanych klientów, bez wpływu na ich liczbę by się nie dało. Zresztą nie uważam tego za szczególne osiągnięcia. Podejrzewam, że nad obrych warunkach kanał mół pojawić się rok temu. Wtedy Zone Vision szukała kanałów dystrybucji dla swoich stacji, które nie trafiły na Nową Cyfrę+. Zaowocowało to wielotygodniowymi testami Le Cinema w ramach Polsatu i zamknięciem E!. Le Cinema oferuje ciekawy wybór kina europejskiego, choć znając logikę tego operatora, który uznał Planete za zbliżony do Discovery za zbyt podobny do Ale Kino, stąd nie warty uwagi
Autor: Rafał S