Telewizja, HDTV, Media, Radio, HD, Polska, Satelita, Online, Internet, News, Seriale, TV

Krótko o Ich Troje

Siódme miejsce polskiego zespołu powinno nas czegoś nauczyć. Tyle słów niepotrzebnie przelano na papier, tyle nerw napsuto bezproduktywnymi dyskusjami- ja wiedziałem, że piosenka Ich Troje może się podobać, choć Michał Wiśniewski nie robi na mnie ani złego, ani dobrego wrażenia. Jeżeli ma być kolorowym ptakiem- widziałem ciekawsze, jeżeli ma być kontrowersyjny- widziałem artystów wokół których było więcej szumu, a mieli bardziej zastanawiające przesłanie. Uważam, że zamiast atakować, powinniśmy byli mocniej go wspierać, ale nie taką uwagą chciałem ten wywód zakończyć.

Nie mamy artystów rozpoznawalnych w Europie, których bez obaw możemy na takie konkursy posyłać. Nie wiem kto tu najbardziej zawinił- TVP czy tvn, że Michał nie zdominował wszystkich międzynarodowych kanałów tych nadawców. A może wytwórnia płytowa, która nie wydała jeszcze np. ich anglojęzycznej płyty. Popularność w kraju przecież się nie liczy.

Spójrzmy na TATU i - uczmy się.. Jeżeli ich międzynarodowa kariera podbudowana coverem "How Soon Is Now" ciekawszym niż propozycja festiwalowa miała być tylko wstępem do konkursu, to powiem- brawa dla marketingu wytwórni. Tak się sprzedaje idola. A Michał powinien zwolnić swój. Oczywiście Rosjanki są od niego ładniejsze, bardziej kontrowersyjne, są przecież lesbijkami i każdy pyta czy naprawdę- młodsze, podane w niewinno- uczennianej formule stając się przedmiotem męskich fantazji i lepiej śpiewają. Wszystkie nastolatki na kontynencie znają ich piosenki, mają ich plakaty. A kto- poza Polonią zna Michała?

Śmiem twierdzić, że siódme miejsce- drugi wynik po Edycie, to szczyt marzeń. Nawet Łotysze i Estończycy potrafią pomóc wybić się gwiazdom. Międzynarodowe płyty mieli nagrywać: Kayah, coś o tym przycichło, Edyta Bartosiewicz- i co dalej, coś tam robi Myslovitz. Edyta nagrywa swoją światową płytę... po 9 latach od festiwalowego sukcesu- podczas gdy np. Brainstorm odniosło sukces kilka miesięcy po występie. Czy t nam czegoś nie mówi. Zresztą właśnie pannę Górniak wysłałbym ponownie np z kompozycją Jansona. Powtórki w historii festiwalu się zdarzały. Mamy rok na stworzenie europejskiego idola- uczmy się!

Autor: Rafał S