Telewizja, HDTV, Media, Radio, HD, Polska, Satelita, Online, Internet, News, Seriale, TV

Koniec ery reality show?

Pomimo wysiłków realizatorów, finał trzeciej edycji "Ryzykantów" oglądał się gorzej. Ostatni odcinek programu nagrywanego tym razem .... w Afryce oglądało 25% mniej ludzi niż wersję nakręconą rok wcześniej w Australii. Gorzej- oczywiście względnie. Ostatnie pół godziny 120-minutowego programu zdobyło większą widownie niż trzy konkurencyjne sieci w tym czasie razem wzięte. Koniec końcem pokonał "Przyjaciół", ci jednak w porównaniu z pierwszą kwartą "Ryzykantów" oglądali się lepiej? Wycieńczenie, upał, głód i niezdatna do picia skażona zwierzęcymi odchodami woda, to wszystko zyskało przychylną ocenę krytyków, choć uznano, że format się wyczerpał i stał się nużący. Brzmi jak diagnoza jednego z krajowych programów tego typu, prawda? To oczywiście nie przeszkadza realizatorom przygotowywać dwóch kolejnych edycji. A u nas? Polsat uraczy nas sprawdzonymi na świecie "Barem" i "Idolem, tvn niezmordowanie "Big Brotherem". Czy z błędnie obsadzonej, przeksploatowanej i w nudny sposób realizowanej drugiej serii wyciągnięto jakieś wnioski? Sądząc po tym jak przy dużo mniejszych możliwościach komercyjnego wykorzystania SMSami i konkursami straszy "Agent"- chyba nie.... A pamiętajmy że to trzecia edycja zwykle ogląda się najgorzej, to może być sądny marzec ...

Autor: Rafał S