W piątkowy wieczór będące pod wpływem alkoholu dwie uczestniczki programu "Big Brother" Anna i Małgorzata- zaczęły wbrew regulaminowi na głos rozważać, kogo pragnęłyby wyeliminować z domu Wielkiego Brata. Zgodnie z zasadami powinny być za to ukarane bądź usunięte. Wydarzenie zbiegło się w czasie z awarią serwerów umożliwiających odbiór internetowych przekazów na żywo. Wielu użytkowników uznało to za próbę cenzury i zaczęło podejrzewać realizatorów o usiłowanie zatuszowania całej sprawy. Jak twierdzili serwery zwracały prawidłową odpowiedź na komendę Ping, niektórzy w miejscu transmisji dostrzegli reklamy tvn. Tymczasem pierwsze głosowanie już za nami. Anna wbrew piątkowym deklaracjom nie wskazała Alicji i teraz sama, obok Piotra Lato kandyduje do opuszczenia domu. Zadecydują widzowie.
Autor: Rafał S