Telewizja, HDTV, Media, Radio, HD, Polska, Satelita, Online, Internet, News, Seriale, TV

KILKA SŁÓW o...


Udany debiut TVNSiedem, który utrzymał pozycję RTL7. Na forum przeczytałem przy tej okazji zabawny zarzut- iż jestem opłacany przez Polsat. Nie ukrywam bardzo chciałbym, żeby tak było, odciążyłoby to budżet domowy. Niestety stacje mają do dyspozycji dużo bardziej opiniotwórcze media i nie muszą przejmować się mało istotnym prywatnym serwisem. W razie czego- proszę o kontakt.... A teraz poważnie. Nie cenię żadnej komercyjnej otwartej telewizji . Obecny tvn to już nie ta sama telewizja co w 1997 roku. Moim zdaniem nie jest lepsza od Polsatu, za którym też nie przepadam, ale od tej stacji zawsze oczekiwało się mniej. tvn miał być tym kanałem dla wymagającego widza- a proste pytanie- lubię nowe amerykańskie seriale, ale nie te z anteny HBO czy Hallmarku, bo co za problem włączyć jeden z tych programów- to który kanał mam oglądać? Wszystkich sensatów i malkontentów proszę o odpowiedź w dziale komentarzy. Różnica między Polsatem a tvn jest teraz taka, że to Zygmunt Solorz w wywiadach dostrzega słabości i braki swej telewizji i zapowiada zmiany (zobaczymy czy na zapowiedziach się skończy), a tvn zachęcony nagrodami osiada na laurach, mimo że dobrze się zapowiadał. z TVNsiedem również byłoby wszystko wb porządku- gdyby nazwać go kanałem powtórek starych seriali i reemitowanych filmów. BigBrother też nie ma tu nic do rzeczy- lubiłem pierwszą edycję programu. Dlaczego jednak TVN7 reklamowany jest jako świeży, nowy, eksperymentalny, dla innego widza, jeżeli jest zbudowany dokładnie według takich samych proporcji co tvn? Z jedną różnicą- seriale takie jak "Belfer z klasą", "Melrose Place", "Kochane kłopoty" były już nadawane w macierzystej stacji inne zaś w RTL7 jeżeli nie ostatnio to kilka lat temu? I to czasem tak sprytnie np. od 42 odcinka. Problem nas jako arodu polega na tym że sami usprawiedliwiamy nadawców i wymyślamy im wymówki, mimo że sami o to nie proszą. "Imię róży" było w któreś Święta w tvn,. Ileż się naczytałem, że nowa oferta Cyfry za bardzo europejską cenę to na pewno skutek zewnętrznych okoliczności mimo jej najlepszych chęci. Jak w takim razie ocenić wręcz desperacki krok Vivy, która chce być dostępna jej abonentom? Kochani! Zacznijmy oczekiwać więcej. Bronić potrafią się same stacje. To jak powinna wyglądać telewizja uzmysławia oferta skandynawska- modelowe TVNorge i TV3- już kodowane, ale latami w otwartej emisji. Za najlepsze polskie stacje uważam Wizję Jeden i RTL7 ten z 1998 roku. Reszty nawet nie warto stopniować. Cóż podobno jest kryzys.... Bacznie będę obserwował Puls i Tele5

Autor: Rafał S