Telewizja, HDTV, Media, Radio, HD, Polska, Satelita, Online, Internet, News, Seriale, TV

Kampania bez rumieńców

Poziom medialny kampanii wyborczej nie zaskakuje a nawet rozczarowuje

Kampania wyborcza nie zaskoczyła w tym niczym nowym od strony medialnej. Pomimo niebagatelnych środków przeznaczonych do dyspozycji kandydatów nie starali się nawet zrobić z nich odpowiedniego użytku. Nie doczekaliśmy zatrzęsienia dynamicznych profesjonalnie zrealizowanych klipów zupełnie jakby pretendentom do najwyższej godności nie zależało na zaprezentowaniu się od innej strony. Większość sztabów wyborczych nie starała się nawet wyjść poza konwencję "gadających głów". Realizacja również przypominała raczej filmy amatorskie, nie unikano też stereotypów, bardzo popularne było pokazywanie kandydatów wśród wyborców i informowanie ich w jak trudnej sytuacji się znajdują. Nikt zatem nie zdecydował się na zmianę swojego medialnego wizerunku, który trafiałby do młodych ludzi i nie zdecydowanych głosujących.

Poza oczywistymi postulatami pracy, chleba i sprawiedliwości, które to motywy przewijały się przez wszystkie wejścia antenowe, nie zobaczyliśmy praktycznie niczego nowego. Nie najlepiej dobrana muzyka, nie najatrakcyjniejszy montaż, można by pomyśleć, że kandydatom zależy tylko na zaznaczeniu swojej obecności w tych wyborach niż na poruszeniu oddających swe głosy.

Znajduję jednak jeden wyjątek. Duże wrażenie robi bowiem spot Mariana Krzaklewskiego. Błyskotliwy i dynamiczny przypomina raczej nowoczesną reklamówkę produktu oferowanego młodym, samochodu, markowego zegarka czy dezodorantu lub zwiastun filmu akcji. Co ciekawe, obok prezentacji tego filmu w osobnych blokach wyborczych, np. RTL7 umieszcza go wśród zwykłych reklam. Spece od wizerunku najwyraźniej zrobili swoje- charakter reklamówki może pomóc odświeżyć konserwatywny image kandydata. Czy to się okaże wystarczające przekonamy się niebawem

Autor: Rafał S