Skoro jesteśmy przy muzyce- warto potwierdzić, że Zbigniew Hołdys od września poprowadzi własny, autorski program w MTV Classic. Szef polskiej MTV był pod wrażeniem zdjęć próbnych i pomysłu, a dyrektor kreatywny MTV, Derrick Ogrodny miał powiedzieć, iż nie miał wątpliwości, że to właśnie on powinien poprowadzić ten program. Codzienny "Zbigniew Hołdys Classic" o 19:00 ma być flagową audycją stacji. Tymczasem "Budka suflera" nie zgodziła się by podczas koncertu inauguracyjnego zespół zapowiedział "człowiek, który zajmuje się niszczeniem innych ludzi" jak Hołdys określił Kubę Wojewódzkiego. I właśnie on go w tej roli zastąpi. Warto zapytać czy na tym etapie "Idola" ma to sens? Wszyscy finaliści na pewno porobią kariery bez względu na to co usłyszą. A Idol musi mieć jednak twardą skórę i być odporny na krytykę- jeśli nie jurorzy to prasa będzie bezlitosna. Szkoda tylko, że tyle talentu zaprzepaszczono w eliminacjach. Przynajmniej cała ostatnia 50 stanowiła materiał na idola przy odpowiedniej obróbce.
Autor: Rafał S