Jesień już blisko, a z nią zapowiadany start usług płatnej telewizji cyfrowej UPC, właściciela naszej Wizji TV w innych krajach Europy Środkowo Wschodniej. I choć jest to być może kwestia kilku tygodni, nadawca przyjął wypróbowaną już w naszym kraju strategię i nie udziela żadnych informacji. Jest to o tyle dziwne, że już na kilka miesięcy przed pierwszym planowanym uruchomieniem polskiej platformy wiedzieliśmy kto będzie producentem sprzętu, ile przyjdzie nam za zestaw zapłacić i jakie kanały pojawią się w ofercie. Z przecieków prasowych wiemy jedynie, że ważnym elementem UPC Direct będzie stacja sportowa poświęcona czeskiej piłce nożnej, a bukiet pojawi się na Astrze.
Po raz kolejny jednak nadawcę zdradzają jego własne testy przeprowadzane na- jakże mogło by być inaczej- transponderach Wizji TV. Oczywiście w większości nie są one widoczne na odbiornikach platformy, choć jej abonenci zyskali ostatnio dostęp do węgierskiej wersji językowej przy kanale National Geographic. Osoby z lepszym sprzętem zauważają natomiast inne nowości- jak węgierskie HBO czy kanał Spectrum. Wszystkie na tak już wystarczająco obciążonych częstotliwościach Wizji TV.
Pytana przez nas rzecznik UPC Dorota Zawadzka deklaruje, że lokalne platformy nie będą opierać się wyłącznie o transpondery polskiej platformy, choć o czywiście będzie z nich korzystać. Bardzo nas to cieszy bo już jest ich w zasadzie za mało na potrzeby Wizji nie mówiąc o kolejnych przedsięwzięciach. Kolejne informacje mają pojawić się wkrótce
Autor: Rafał S