Canal+ pozbędzie się jednak swoich zagranicznych platform, a francuskie aktywa połączone zostaną w jedną spółkę. Reuters i Variety podają,iż źródła w Vivendi wymieniają też hiszpański Sogecable i StudioCanal jako kolejne przedsięwzięcia, które być może zostaną przy spółce. Tymczasem na listę planowanej sprzedaży mogą dołączyć platformy skandynawskie, a Gazeta powłując się na anonimowych analitykow podała, że wartość polskiej Cyfry+ jest bliska zeru. Szczerze, patrząc na to z iloma problemami borykała się platforma by tylko zespolić łączących się nadawców i efekt końcowy nie byłbym zaskoczony, gdyby nasz oddział nie był najbardziej kosztownym zakupem. Może to zabrzmi dziwnie, ale przyszły inwestor zrobiłby chyba lepiej kupując w całości Polsat Cyfrowy- by co nie pozostawia wątpliwości- zbudować pakiet zupełnie , od podstaw. Nowa Cyfra+ wymagałaby moim zdaniem restrukturyzacji od zera- powinna zmienić strukturę zarządzania, obsługę klientów, ofertę i cennik, przepływ informacji, komunikację zewnętrzną, marketing a może nawet i nazwę- nie wiem czy nie byłoby taniej zacząć od nowa. Wszystko co zawarłem poniżej, uprzedzając ewentualną reakcję nadawcy opieram na swoich przeczuciach, docierających do mnie informacjach, pretensjach widzów co składa się na nie najciekawszy obraz sytuacji. Wydaje mi się, że Cyfra popełniła wiele błędów. Wyboru operatora saelitarnego dokonano moim zdaniem zbyt pospiesznie- przedstawiciele Astry komentowali to mówiąc, iż przesądziło planowane zwolnienie transponderów przez włoską platformę. Nie można było podjąć tak strategicznej decyzji w oparciu o jakieś rynkowe przeczucie, które nie znalazło potwierdzenia- częstotliwości te jakoś do Cyfry nie trafiły. Dodatkowo, to Astra czynnie wspierała Wizję TV w działaniach marketingowych, podobnie jak Philips jako producent sprzętu. A przecież, choćby właśnie ze względu na rynkowe zaangażowanie, dodatkową reklamę, której platforma nie ma nigdy za wiele i własną dystrybucję mógłby dostać licencję na technologię MediaGuard.. Jakoś nie widzę jakiejkolwiek aktywności Eutelsatu na tym polu, nie wiem nawet jak wygląda ich przedstawicielstwo na Polskę. Druga rzecz to wybór nazwy. Docierały do mnie sygnały, że Wizja TV była tak naprawdę marką popularniejszą. At Entertainment, Astra i Philips przeprowadzały badania, sondy, inteligentne akcje wspierania nowej platformy i publikowały wyniki. Nigdy nie widziałem jakichkolwiek zestawień rozpoznawalności Cyfry+. Przez większość czasu to Wizja znacznie przewyższała konkurencję liczbą abonentów. Fuzja okazała się kosztowna, problematyczna- różne systemy kodowania, moliwości dekoderów, więc oczekiwania nadawcy po tak drastycznym kroku musiały być duże. Niestety "Puls Biznesu" donosił, że faktyczna liczba abonentów była znacznie mniejsza. Budowanie platformy to nie działanie matematyczne. Tu żeby zyskać trzeba coś dać od siebie. A za ok 120 zł Cyfra+ moim zdaniem jako konsumenta płatnej telewizji daje mało, nawet jak na warunki europejskie. Paulina Krasińska uspokaja, że to dopiero punkt wyjścia. Tym bardziej w pierwszym okresie Cyfra+ powinna być znacznie tańsza- pierwszy rok z Wizją kosztował 599. Docelowo i tak, nawet gdy dojdzie jeszcze tych 5 kanałów- ceny powinny być obniżone, moim zdaniem o 40%. Nowa Cyfra wcale nie jest w moim przekonaniu lepsza od starej czy Wizji z osobna, dlaczego więc ma być dużo droższa? Kierując Cyfrą kanały tematyczne przeniesione z ich pakietów podstawowych na droższy przywróciłbym do bukietu białego. Ten zestaw jest po prostu za ubogi- płatne powinno być to co faktycznie jest dodatkowo płatne, a więc premierowy film i głośny sport. Układ kanałów wymaga uporządkowania- nie wiadomo dlaczego jako programy Cyfry proponowane są stacje niekodowane i darmowe: Fashion TV i Onyx. Czy ma to sprawiać wrażenie, że jest ich więcej? Niestety taki zestaw wydaje się sklecony na prędce- jeżeli nadawca nie był gotowy- mógł zaczekać. Cyfra+ nie powinna dziwić się niezadowoleniu: sama reklamowała fuzję jako swoiste ukoronowanie, szczęśliwe zakończenie rywalizacji oczekiwane przez wszystkich, wybór najlepszych programów. Powinna odciąć się od tanich zagrań wspierania się sportem w TVP2 i mówienia o "cyfrowej" jakości skoro cyfrowa tu oznacza kompresję. Błąd popełniono też w kreaowaniu nowych relacji z klientem. Zamiat zachęcać ich otwartością, przejrzystością, Cyfra jawi się jako coś wyniosłego, niedostępnego. Powinna stawiać przede wszystkim na dostarczanie telewizji- a najbardziej aktywna jest w sektorze usług dodatkowych Lecz moja największa obawa to zobowiązania wobec poprzednich partnerów. Nie wiemy tak naprawdę czy i które przejęła na siebie nowa spółka. Nie wiemy- na jakich zasadach funkcjonują autorskie kanały właścicieli. Słyszę i czytam, że fuzja dała nadawcy magazyny zapełnione dekoderami Philipsa. Docierają do mnie sygnały, że przestawień talerza dokonywali studenci, którzy czasem nie potrafili sobie poradzić, nawet jeśli nie wymagało to od nich przerzucania talerza na inną stronę dachu, co też się zdarzało. Mamy tak naprawdę 2 różne platformy: jedni nie mają usług interaktywnych /była Wizja/ inni płacą za wynajem tunera /Cyfra/ Zupełnie nie rozwiązano problemu dekoderów Philipsa wykupionych na własność. Wizja zapewniała, że będą to pełnowartościowe odbiorniki sygnałów Astry. Teraz bez ważnej karty są nieaktywne. Platforma proponowała odkupienie sprzętu- ale ja np. nie uważam za swój obowiązek kredytowania stacji tv, jeżeli coś kupuję to nie po to by zwracać. Szczególnie, że deklarowana wartość stanowi dziesięciokrotność cent. U mnie więc Philips służył za zegarek do czasu pierwszej awarii prądu. Obawiam się wreszcie, że kryzys C+ może odstraszyć obecnych i potencjalnych partnerów Cyfry, nadawców, którzy przychylnie spojrzą na Polsat
Autor: Rafał S