Telewizja, HDTV, Media, Radio, HD, Polska, Satelita, Online, Internet, News, Seriale, TV

Budujemy platformę: Problem kanałów tematycznych

Kilka dni tygodni temu na najpopularniejszym forum satelitarnym przeczytałem cenną uwagę, zawartą w prostym pytaniu: Dlaczego Polsat nie utworzy kanału filmowego emitującego filmy, prawa do których nabył nadawca? Faktycznie byłaby to ciekawa propozycja, a rozciągnięcie zakupów na kolejne stacje nie powinno być szczególnie kosztowne. tvn siedem odnowił prawa do emisji na niektóre głośniejsze filmy RTL7, a zważywszy jak niskim kosztem robiona jest to telewizja czyni to pytanie jeszcze bardziej aktualnym. Prawda jest jednak taka, że żaden z nadawców nie spieszy się szczególnie z realizacją planów kolejnych kanałów tematycznych. Dlaczego? Przede wszystkim chciałyby mieć ciastko i zjeść ciastko. Kanały tematyczne to bez wątpienia wymóg czasu. Nadawcy podejmują się ich produkcji, aby nie pozostać w tyle. Z drugiej strony muszą bacznie obserwować wyniki oglądalności i wpływy. Pozycja żadnego komercyjnego nadawcy nie jest na tyle stabilna, że mogą podejmować takie ryzyko. Jak bardzo brzemienna w skutki może być tego rodzaju decyzja przekonał się Polsat, gdy wyłączył satelitarny przekaz analogowy- przepaść między kanałem Solorza a Waltera zmniejsza się i podejrzewam- jest do nadrobienia. Z drugiej strony najczęstszy ostatnio wynik tygodniowego udzału tvn- 12.5 był znacznie lepszy za czasów Big Brothera. Żadna ze stron nie może zrobić niczego co tę równowagę naruszy. Kanał tematyczny może być problemem nie tylko dlatego, że asza uwagę, rozpuszcza widownię głównego kanału, ale też rozprasza uwagę nadawcy i zakupy. Logiczne jest, że nikt nie skierowałby głośnego serialu do pierwszej emisji na Polsat Komedia, jeżeli sam Polsat mógłby dzięki niemu zyskać, zdystansować konkurencję, poprawić wyniki. A dobry kanał tematyczny wymaga własnych zakupów, osobnej polityki programowej przemyślanego marketingu. Podejrzewam, że żaden nadawca ogólny nie poświęci mu takiej uwagi. Dlatego właśnie autorskie programy Polsatu i tvn siedem są tak mizerne .Oczywiście drugim problemem jest dystrybucja. Żaden kanał nie może funkcjonować bez odpowiedniego wsparcia w kablu. A sieci- jak wiadomo- prowadzą własną politykę bez względu na to czy kanał jest tani, droższy jak tvn24 czy bezpłatny- Vivie nie pomogło dostać się do UPC Tk. Oczywieście warto mieć doświadczonego dystrybutora. Bezdyskusyjnym liderem jest tu ZoneVision.Lecz nawet im nie udało się uratować każdego projektu. E! i Fantastic zniknęły z pola widzenia. Kanały tematyczne są w Polsce potrzebne. Uważam jednak, że ich produkcją powinni zajmować się wyspecjalizowani nadawcy. To może być ich szansa na trwałą pozycję. Moim zdaniem pomniejsi tacy jak Fincast, TF czy właściciele RMF FM i projektu Pilot , bez szans na większy zasięg, zamiast rywalizować na zatłoczonym rynku ogólnym zrobiłby lepiej oferując np.platformie Polsatu tego czego brakuje- polskich kanałów z serialami, dokumentalnych, komputerowych, młodzieżowych informacyjnych.....

Autor: Rafał S