Telewizja, HDTV, Media, Radio, HD, Polska, Satelita, Online, Internet, News, Seriale, TV

AsterCity: znika Five i kilka uwag o kablu

Warszawska sieć AsterCity sprawiła mi w ten weekend niemiłą niespodziankę. Najlepszy anglojęzzyczny kanał Channel5 bez uprzedzenia czy też słowa wyjaśnienia zastąpiono francuską Paris Premiere. Taka zamiana nie satysfakcjonuje mnie w żadnym stopniu. Począwszy od języka na ofercie skończywszy. Zapewne chodzi o sprawy finansowe bardziejj niż prawa i możliwości transmisji. Five był oferowany bez przerw nawet po przejściu na nadawanie cyfrowe i nie zanikł, kiedy jednym ruchem wyłączono większość znanych i cenionych stacji zachodnich. Po kilku równie trafionych decyzjach- jak wyłączenie Planete, zwlekanie z HBO2 i dołączenie niezbędników takich jak mierny jakościowo Edusat czy Arirang, którego obecność tłumaczę jedynie zainteresowaniem przybyszy z Azji niż ogólnej publiki- operator nie powinien zdziwić się patrząc na malejące liczby abonentów. W moim mieście jest jeszcze UPC, które przewidująco nie spieszylo się z wyłączaniem kanałów. Wkrótce AsterCity przestanie być dla mnie warte płaconych pieniędzy. Śmieszą mnie uzasadnienia operatorów jakie pojawiają się w prasie, że zagraniczne kanały cieszą się niską popularnością i słabą oglądalnością. Kabel polega na zróżnicowaniu oferty i schlebianiu różnym gustom. Zniknięciem stacji anglo i niemieckojęzycznych przejąłem się bardziej niż gdyby były to jedno z tematycznych Discovery, Romantica czy Minimax. Jedynka, Dwójka, Polsaty, tvny, czwórka, Piątka, regiony i Puls zgarniają blisko 90% tygodniowych udziałów. Najpopularniejsze z innych to często Discovery i Animal Planet oraz tvn24. Może - idąc o krok dalej powinniśmy usunąć wszystkie inne kanały tematyczne pozostawiając 3 i pakiet FTA? A może zamiast kosztownej instalacji abonentom powinnno rozdawać się druciane anteny do samodzielnrgo montażu? Nie powinno się w moim imieniu- a abonament sieci wcale nie jest najtańszy- decydować o tym co chcę a czego nie chcę oglądać. Nie powinna mnie interesować sytuacja operatora- a ta mnie martwi. AsterCity zmieniło właściciela. I nie wiem nic na temat jego planów. Kiedy Holendrzy przejeli PTK Dorota Zawadzka z zespołem zadbała, abyśmy wiedzieli co to jest UPC, co robi w Europie, jaka jest strategia rozawoju, co to jest potrójna usługa, jakie są plany wobec marki, organizowano konkursy, akcje umacniające jej rozpoznawalność. O Funduszu, który kupił AC wiem tylko tyle, że planował zająć się kablem i raczej nie ma tu doświadczenia. W którą stronę chce rozwijać sieć czy pozostawi ją samą sobie nie wiem. Dlatego żałuję, że chociaż iti lub Polsat nie zdecydowały się na ten zakup. Na braku zdecydowania i planu sieć straci

Autor: Rafał S