Piosenkarka/aktorka Madonna postanowiła wycofać tuż przed planowaną amerykańską premierą z emisji swój najnowszy teledysk, „American Life”. Ona sama uzasadnia to szacunkiem dla żołnierzy walczących w Iraku, choć mówi się, że chce uniknąć losu popularnego niedawno zespołu Dixie Chicks, który atak na amerykańskiego prezydenta przypłacił spadkiem sprzedaży i usunięciem z radiowych playlist.
Madoona, której teledysk bez przeszkód emitowany jest w antywojennej Europie, wychodziła z siebie, aby uzasadnić artystyczne przesłanie klipu, w którym pokaz mody przeradza się w wojenną apokalipsę. Pomimo nacisków wytwórni nie zgadzała się wyciąć sceny, w której rzuca granatem w kierunku George’a W. Busha. Artystka wcześniej udostępniła elektroniczny singiel „American Life” w płatnej internetowej dystrybucji. W akcji www.projectmadonna.com premiowane są strony WWW za pośrednictwem których nabyto utwór, który można legalnie wypalić na płycie. Organizatorzy wyposażają witryny w komplet dostosowanych materiałów. Mogą go kupić jedynie Amerykanie, choć strony nie są dyskryminowane ze względu na kraj i język.
Madonna, której trzy ostatnie kreacje uznano za najgorsze role kinowe roku, liczy na odkupienie i ciepłe przyjęcie jej gościnnego udziałów serialu „Will & Grace” znanym w Polsce jako Para nie do pary”. Za występ w „Przyjaciołach” Brad Pitt otrzymał nagrodę Emmy
Autor: Rafał S