Telewizja, HDTV, Media, Radio, HD, Polska, Satelita, Online, Internet, News, Seriale, TV

Ach, ta VIVA.. nasz komentarz

Monika Oomen zdecydowała się na opuszczenie polskiej VIVY, gdzie była dyrektorem zarządzającym i programowym stacji. Tymczasowo jej obowiązki ma przejąć dyrektor finansowa VIVA Polska - Anna Łagodzińska.

Trudno powiedzieć czy VIVA doczeka się jeszcze kogoś na miejsce Moniki Oomen - stacja znajduje się w swoistym zawieszeniu od czerwca 2004 roku, kiedy Viacom dokonał przejęcia udziałów w niemieckiej VIVA Media AG. Na rynku jednak nic się nie zmieniło, a Viacom nie określił żadnych planów dotyczących zmian w strukturze swoich firm w naszym kraju. Byłoby szkoda, gdyby VIVA pozostała tylko zepchniętą do narożnika z powodu braku zarządzania i strategii rozwoju teoretyczną konkurencją dla MTV. Zwłaszcza, że teraz oba kanały doskonale się uzupełniają - VIVA emituje muzykę i kilka cieszących się zainteresowaniem produkcji własnych, takich jak np. Bezele, którzy przypominają stare dobre czasy analogowego MTV z Beavisem i Buttheadem emitowanym nocną porą, a polskie MTV w obecnym układzie ramówki przypomina raczej kanał serialowy, a nie stację muzyczną - pasm z różnymi często, przykurzonymi i zupełnie oderwanymi od polskich realiów tłumaczonymi programami rozrywkowymi jest więcej niż właściwej zawartości, która powinna charakteryzować stację muzyczną - szkoda, że Data Videos, czy Total Request to obecnie tylko wspomnienie.

Może czas na zmianę, bardzo miałkiego w porównaniu do pierwowzoru w postaci VH-1, MTV Classic w twór na kształt brytyjskiego MTV Hits, gdzie można byłoby obejrzeć nowe teledyski bez oczekiwania na zakończenie 40 odcinka "Dismissed" czy "Penetratorów" i wprowadzenie oryginalnej wersji VH-1 i VH-1 Classic (który od niedawna ma pozą brytyjską, także europejską wersję).

Pożądana byłaby także szersza dystrybucja tematycznych kanałów MTV takich jak M2 czy MTV Base, które teraz emitowane tylko w nielicznych kablówkach pozytywnie zaskakują utraconym gdzieś przez polską edycję "feelingiem" MTV i umiejętnie mieszają produkcje własne z teledyskami i innymi materiałami.

Może z okazji nadchodzącej wiosny włodarze Viacomu zdecydują się na jakieś kroki, które zaowocują uporządkowaniem oferty?

Autor: Patryk