Newsweek RTL wskazuje jako poważnego kandydata do nabycia udziałów w Polsacie. Rzecznik, Markus Payer powiedział redakcji , że koncern jest zainteresowany telewizją Solorza, nie chciał potwierdzić czamiaru kupna akcji MediaGlob zapytał go o plany grupy względem polskiego rynku, na jakich polach chce pozystać aktywna i czy to ostateczne rozstanie z telewizją. Dowiedzieliśmy się, że jest jeszcze za wcześnie na takie odpowiedzi. Czy zatem sprzedaż RTL7 jest efektem kryzysu i tego, że nasz rynek przestał być atrakcyjny, wbrew deklaracjom szefów z 2000 roku, którzy uparcie twierdzili, że zostają w Polsce? Jak wyjaśnia Payer nie ma tu sprzeczności. Polski rynek to jedno, sytuacja i uwarunkowania RTLGroup- to drugie. Komentarz Tyle tylko, że sprzedaż RTL7 absolutnie w takim scenariuszu traci sens. Nie chodzi tu o miejsce na pilocie, czy transponder, bowiem są niczym przy zasięgu Solorza ale popularne programy, które tak przydałyby się Polsatowi. TVN uzyskał prawa do formatów na które pracowano latami jak "Zoom", "Wieczór z wampirem", "Zwariowana kamera" czy "7 pokus". Słonecznej telewizji brakuje flagowych, dobrych audycji. Wszyscy założyliśmy, że to ITI musi być w sferze zainteresowań RTL właśnie dlatego, że wyzbywa się na rzecz tego koncernu całego swego dorobku, za śmieszne- zważywszy, że za sprzedaż udziałów w AOL Europe uzyska kilka miliardów dolarów pieniądze. Ponadto, wydawać my się mogło że po negocjacjach w sprawie Naszej TV , które tylko osłabiły "7", a doprowadziły do powstania mocnej konkurecji, RTL Group do rozmów z Polsatem podchodzić będzie cokolwiek ostrożnie
Autor: Rafał S